Rekolekcje w Garczegorzu 2009

 

 

„Przez cnotę, naukę i pracę służyć Bogu i Ojczyźnie – Gotów!”

 

Czy istnieją jeszcze mężni ludzie? Czy człowiek cnotliwy jest nudny? Kto wymyślił szkołę i po co? Czy nauka jest dobra czy zła? Jaki rodzaj pracy jest łatwiejszy: fizyczna czy umysłowa? Między innymi takie pytania postawiono uczestnikom rekolekcji zimowych Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Diecezji Pelplińskiej, które trwały od 6 do 10 lutego 2009 roku. Do Garczegorza przyjechało łącznie 127 uczestników z 32 parafii z naszej diecezji oraz archidiecezji gdańskiej i diecezji włocławskiej.

Tematem przewodnim były słowa zawołania KSM: Przez cnotę, naukę i pracę służyć Bogu i Ojczyźnie – Gotów! Każdego dnia rozważaliśmy jeden element tego zawołania. Młodzież w czasie pracy w grupach miała okazję porozmawiać o tym czym jest cnota, jak przez naukę możemy służyć Bogu i drugiemu człowiekowi, dlaczego praca jest taka ważna dla naszego rozwoju, dla naszej wiary.

Miejscowość, w której gościliśmy to miejsce szczególne, to ziemia naznaczona potem i krwią ludzi, którzy w 1945 roku zostali ewakuowani z obozu koncentracyjnego w Sztutowie. Szkoła, w której przebywaliśmy nosi ich imię: Męczenników Marszu Śmierci KL Stutthof. Mieliśmy niepowtarzalną okazję poznać Pana Józefa Kankę, który był więźniem KL Stutthof, członkiem jednej z ewakuowanych kolumn. Opowiedział nam o swoich przeżyciach tego czasu, które odcisnęły piętno na całym jego życiu. Dzięki życzliwości władz samorządowych powiatu lęborskiego oraz gminy Nowa Wieś Lęborska mogliśmy zobaczyć Izbę Pamięci oraz cmentarz ofiar Marszu Śmierci w Krępie Kaszubskiej. Odwiedziliśmy także miejscowość Gęś, gdzie w 1945 roku znajdował się jeden z podobozów. Tam chwila zadumy refleksji nad przeszłości, tym co jest teraz oraz przyszłością.

Nad całością czuwał Asystent Diecezjalny KSM ks. Rektor Antoni Bączkowski wraz z  ks. Radosławem Karczewskim z par. NSPJ w Starogardzie Gdańskim. Pomagali im zastępowi: członkowie Zarządu Diecezjalnego KSM DP, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego oraz liderzy KSM.

Rekolekcje nie doszłyby do skutku gdyby nie zaangażowanie ks. Ryszarda Hirsza – proboszcza parafii Garczegorze, Pana Andrzeja Syldatka – inicjatora całego „zamieszania”, dawnego uczestnika rekolekcji KSM, Pani Ewy Gębarowskiej – dyrektor szkoły w Garczegorzu oraz wielu ludzi dobrej woli, których trudno wymienić z imienia ale należą im się słowa wdzięczności.

Czas spotkania w Garczegorzu już się zakończył. Zgłębiając treść zawołania KSM – jednego z elementów naszej tożsamości – chcemy być przy Chrystusie.  Po powrocie do domów musimy trwać na czuwaniu, aby w każdej chwili móc odpowiedzieć Mu KSM-owskie GOTÓW!


 Fotki z rekolekcji można zobaczyć w naszej galerii. Zachęcamy również do podzielenia się Waszymi wrażeniami na forum KSM DP.

 Zajrzyj również do artykułu na stronie gminy Nowa Wieś Lęborska